Zrób co możesz, z tym co masz, gdziekolwiek się znajdziesz.

Theodore Roosevelt

Na sesję w upalny dzień wybrałam się do Myślęcinka razem z Agnieszką, która prowadzi fotograficznego bloga: http://magicofph0tography.blogspot.com/. Bardzo dobrze pracowało mi się z Agnieszką i z efektów jestem zadowolona :)

Długo szukałyśmy odpowiednich miejsc do zdjęć, pokonywałyśmy górki i trawiaste, zarośnięte połacie. Był też wianek z prawdziwych kwiatów, ale niestety, został w lasku, bo rozpadł się już na początku sesji, podczas zdjęć próbnych.

Nie mogłam zdecydować się na jedną ozdobę, więc wychodząc z domu zabrałam zarówno wianek prawdziwy, jak i sztuczny, a dodatkowo naszyjnik, który był już w tym poście. Uratował nas wianek sztuczny – opaska, która pojawiała się w zeszłorocznych letnich zestawach: klik, klik. Zdjęcia w naszyjniku jednak też są i taka wersja zestawu sprawdzi się na co dzień.

Kiedy pogoda dopisuje, lubię nosić spódniczki (które będą dominować w najbliższych postach). Granat ostatnio jest bazą moich stylizacji, pasuje do tak wielu rzeczy i idealnie zastępuje czerń, zwłaszcza latem. Spodobała mi się granatowa spódnica w wyraziste kwiatowe nadruki.  Za sprawą różnorodności barw, jakie na tej granatowej bazie się kłębią, spódniczka pasuje do wielu bluzek, od zielonych, granatowych, poprzez białe, żółte, aż do czerwonych i niebieskich.

A Wy macie jakiś podstawowy kolor, na którym najczęściej opierają się Wasze stylizacje? :)

Coldplay-Miracles

fot. Agnieszka Bembnista
spódnica-TUTAJ
bluzka-sh (H&M)
naszyjnik-pożyczony od mamy
opaska-DIY

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *