YELLOW JACKET

Zobacz blog

Od kiedy polubiłam żółty, a stało się to jakieś trzy lata temu, wciąż mam wyczulone oko na ten kolor kiedy wchodzę do sklepu 😉 Tak więc każdy ciekawy ciuszek znajdzie miejsce w mojej szafie. Spódnicę kupiłam w zeszłym sezonie ale jakoś tak szybko czas leci, że nie miałam okazji pokazać jej wcześniej. 😉 Jak to u mnie bywa zapewne czekała na towarzystwo tej fajnej żółtej kurteczki 🙂 A że mamy cudowną jesień, więc wybrałam się do fortu z tarasem widokowym spędzając cudowny czas w towarzystwie moich bliskich i wygrzewając się na słoneczku 🙂

Szpilki niespodziewanie dopasowały się kolorystycznie do mostu Verrazano haha 😉

Kochani, pozdrawiam Was bardzo serdecznie 🙂

Yellow hasn’t been my first love, but that changed about three years ago, and right now I look for this color on my shopping sprees 😉 Every cute piece of yellow has a place in my closet. I bought this skirt last season but the time flies so fast that I haven’t had an opportunity to show it to you before 😉 It was probably waiting for this nice yellow jacket 🙂

We have a wonderful autumn right now, so I went to the fort with a panoramic terrace to enjoy the sun basking and the company of my love ones 🙂

My high heels unexpectedly matched the color of the Verrazano Bridge, haha 😉

Warm greetings 🙂

 

Photo by Lukasz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

kurtka-Marshalls, spódnica-Patizia Pepe, buty-Zara

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *