W domowych warunkach

Zobacz blog

Dziś na tapetę bierzemy portret, ten wykonany w domu, ten na który pogoda nie pozwala wyjść w plener, z ścianą jako tło, bez dodatkowych lamp i przy sztucznym oświetleniu. Czy to ma szansę wyjść dobrze? Patrząc pod blogowym aspektem, coraz częściej wykonujemy sesję w domu ze względów pogodowych, jest też kilka magicznych wskazówek, które gwarantują, że zdjęcia nie wyjdą tak słabe, jak można by zakładać.

Po pierwsze, nie używaj wbudowanej lampy w aparat, faktycznie rozjaśni ona pokój, ale spłaszczy obraz, a to już nie będzie wyglądać tak dobrze. W miarę możliwości odsuń trochę modelkę od ściany, dzięki temu na ścianie nie pozostaną widoczne cienie, które mogą wyglądać dobrze, ale równocześnie mogą psuć twój portret,  u mnie niestety te cienie widać, przynajmniej przy niektórych zdjęciach. By uniknąć poruszonych zdjęć wykorzystaj statyw, jeśli go nie posiadasz, podstaw sobie stolik, krzesło, stos książek też spisze się świetnie. Przygotuj sobie pomysły na pozy wcześniej, jak wiadomo z tym aspektem w plenerze jest łatwiej. Przynajmniej według mnie, z racji, że zróżnicowane tło robi część pracy i niejednokrotnie, daną pozę może w kilku miejscach. Jeśli zaś robisz zdjęcia na jednolitym tle, to model przyciąga całą naszą uwagę, więc nie wypada by na każdym zdjęciu miał tą samą minę i pozę, zadbaj o różnorodność. Niżej, pokażę wam kilka obrazów z pozami, znalezionymi  na Pinterest. Oczywiście, tekst jest skonstruowany, na moich doświadczeniach, jeśli chcecie coś dodać zapraszam do komentowania i oglądania.

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *