Tusz idealny? ~ L`Oreal, Volume Million Lashes So Couture (Tusz do rzęs)

Hej!
Od dłuższego czasu miałam problem z wypadającymi, słabymi, krótkimi i sztywnymi rzęsami. Ciężko było je czymkolwiek ujarzmić. Tańsze tusze sobie nie radzą, nawet Max Factor nie dał rady. Postawiłam tym razem na coś droższego i zobaczcie co z tego wyszło:

 L`Oreal, Volume Million Lashes So Couture (Tusz do rzęs)

Cena: około 50 zł w drogerii stacjonarnie, ja kupiłam w Madlen za 32 zł

Pojemność: 9 ml

Opakowanie: Standardowe, jeśli chodzi o serię Volume Million Lashes, ale w prześlicznym fioletowym kolorze. Dokręca się na taki leciutki zatrzask, łatwo się odkręca.

Szczoteczka: Silikonowa, bardzo poręczna jeśli chodzi o malowanie rzęs, dochodzi do najmniejszej rzęski i idealnie dozuje ilość tuszu.

Teraz porozmawiajmy sobie o samym działaniu:
+rewelacyjnie rozdziela rzęsy
+nie skleja ich
+świetnie pogrubia i podkreśla rzęsy
+bardzo ładnie wydłuża i podkręca!
+jest naprawdę bardzo trwały, spokojnie wytrzymuje cały dzień bez osypywania się, bez tworzenia pandy i bez rozmazywania się
Jedyny malutki minusik jest taki, że troszkę ciężej się go zmywa, ale można mu to wybaczyć, bo dzięki temu jest taki trwały i w ogóle mi to nie przeszkadza!
A teraz efekt:

Ja lepszego tuszu jeszcze nie miałam i byłam z niego zadowolona już od pierwszego użycia, co się rzadko zdarza jeśli chodzi o tusze do rzęs.
Mi osobiście efekt bardzo się podoba, szczególnie, że na moich rzęsach nie da się dużo wyczarować przez to, że są bardzo krótkie i wybrakowane.
Dajcie znać koniecznie co myślicie i czy już go miałyście! 
Miłego wieczorku :)

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *