Stawiając na niebieski

Zobacz blog

Pora na kolejną część, zapowiedzianej nie tak dawno krótkiej serii. Ostatnio czyli tutaj: Tutaj prezentowałam żółte realizacje. Dziś przyszedł czas na kolejny kolor. Mowa o niebieskim. Był to kolor, który stworzył mi najwięcej problemów, by zrobić to idealne zdjęcie. Były trzy podejścia, cztery miejsca i trzy modelki. Nie przedłużając zapraszam do oglądania, w komentarzach czekam na wasze opinie. Która sesja podoba się najbardziej!  

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *