Śmiertelne zagrożenie – Brandon Webb: Szkoła zabójców

Zobacz blog

Jakiś czas temu oglądałem film „Ocalony” o historii Marcusa Luttrella, snajpera jednostki specjalnej Navy Seals, jedynego ocalonego po nieudanej akcji zlikwidowania terrorysty Ahmada Szaha. Po akcji Marcus twierdził, że żyje tylko dzięki wyczerpującemu szkoleniu snajperskiemu. Chris Kyle nieżyjący już legendarny strzelec wyborowy, mający potwierdzonych 150 śmiertelnych trafień, brał udział w najbardziej intensywnych walkach w Iraku. Swoje przeżycie na wojnie zawdzięcza rygorystycznemu szkoleniu. Co łączy tych panów? Oboje byli ćwiczeni pod okiem Brandona Webba, który sprawił, że snajper nabrał nowego, śmiertelnego znaczenia na polu bitwy.
Autor ciekawie podszedł do sprawy i nie obsypał nas nudnymi faktami, czy suchymi opisami żywcem wyjętymi z raportu. Całość podzielił na dwie części w jednej ukazując w małym skrócie przebieg kariery oraz trening czterech snajperów z różnych jednostek, Roba Furlonga, Jasona Delago, Nicholasa Irvinga oraz Alexa Morrisona, a w drugiej właściwe akcje, które wykonywali będąc już na służbie w różnych latach. To też ukazało różne podejścia do wykonywania zadań i sposobu w jaki radzą sobie w różnych sytuacjach.
Jednak wisienką na torcie jest możliwość spojrzenia na trening i metody szkolenia strzelców wyborowych. Żadna książka, którą czytałem o jednostkach specjalnych nie dała takiej sposobności. Na dodatek przedstawił dwie bieguny, porównując jak to było kiedyś, a jak jest po reformie, którą przeprowadził. Zmiany dotknęły wszystkich aspektów, od materiału szkoleniowego, sprzęt, miejsce, aż do podejścia do kursanta. Przy okazji autor tłumaczy sporo zagadnień związanych ze strzelectwem wyborowym oraz o samej filozofii snajpera. Podczas opisów akcji, zatrzymywał się przy pewnych niejasnościach, tłumacząc je łopatologicznym językiem. Mogę śmiało napisać, że książka przedstawia kompletny obraz tego czym się zajmuje snajper i najważniejsze, w jaki sposób.
Rozkład na czynniki pierwsze to trudne zadanie, ale według mnie jeszcze trudniejsze zadanie to skleić tyle informacji w książkę, którą będzie się dobrze czytać. Pierwsza część wyszła fenomenalnie, bo czytelnik ma szansę spojrzeć na prawdziwy trening dla snajperów. I dowiedzieć się, że 95% to skradanie się i obserwacja okolicy, a pozostałe 5% to właściwe strzelanie z uwzględnieniem wielu czynników takich jak odległość, wiatr, temperatura otoczenia, a nawet opór powietrza. Natomiast druga cześć, to historie działań wojennych, czterech byłych strzelców wyborowych z różnych jednostek amerykańskiej armii i Kanady. Autor ma dar do plastycznych opisów, ale czasem miałem wrażenie jakby na siłę chciał wywołać emocje u czytelnika i co chwilę urywał opowieść w decydującym momencie, aby przeskoczyć do historii innego człowieka. Po pewnym czasie wiedziałem co zamierza autor i przestało być tak emocjonująco. Niestety ta część książki, jest podobna do tysiąca innych w której są pokazane akcje jednostek specjalnych. Kolejnym minusem jest zły rozkład proporcji w pierwszej części. Autor za bardzo skupił się na ukazaniu tego jak kiedyś szkolono, a ciut za mało przedstawił to jak teraz się szkoli. Z jednej strony rozumiem, bo autor nie może przekazać czytelnikowi wrażliwych informacji, wszak w tej chwili ten program jest w pełni wykorzystywany, ale z drugiej strony czułem pewien niedosyt.
Książkę czyta się bardzo szybko i jest idealna, aby zacząć przygodę z tematyką snajperską. Jest wytłumaczonych sporo kwestii, gdzie na próżno szukać chociażby w najsłynniejszej pozycji poświęconej działaniom snajperskim, czyli książce „Cel Snajpera” Chrisa Kyle’a. Brandon Webb ma wspaniały dar przekazywania wiedzy i gdyby zrobił książkę stricte poświęconą szkole zabójców, byłaby to naprawdę wyjątkowa pozycja. A tak otrzymaliśmy bardzo dobrą książkę o zróżnicowanej tematyce. 
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Akurat
Wydawnictwo: Akurat  ‖ Premiera: 18 kwietnia 2018  ‖ Liczba stron: 480
 Ocena: 4/6

Pozdrawiam

Emil Śmistek

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *