Seventh Heaven – balsam do ciała

Seventh Heaven – balsam do ciała

Markę Indigo pewnie większość was z zna z powodu paznokci  bo z tego co widzę większość dziewczyn już sama robi sobie paznokcie hybrydowe, a więc mamy same utalentowane społeczeństwo:) 
Związku z tym, że ja i również zaczęłam moją pierwszą i początkową pracę w salonie kosmetycznym mam możliwość zapoznania się z marką bardziej wnikliwie:) Aczkolwiek, że paznokci jeszcze nie robię to mnie zainteresowała pielęgnacja.  



Nie będę ukrywać ale babeczka, która jeździ z tymi kosmetykami jest trochę nieogarnięta i często nie ma tego co chcemy :P  Chciałam ten balsam oczywiście ale chciałam wersję nabłyszczającą hmm, a dostałam zwykłą bo żadnego brokatu rozświetlającego nie zauważyłam:P

Koszt balsamu różni się w zależności od ilości zakupionych buteleczek aczkolwiek stwierdzam, że za tą cenę znajdziemy lepsze balsamy i w większej pojemności :)

Jeśli chodzi o działanie nie ma co się czepiać bo balsam delikatnie nawilża i wygładza skórę oraz sprawia, że świeci się ona delikatnym swoistym blaskiem jak po każdym balsamie aczkolwiek nie wygląda to tak, że nogi świecą się tłusto. Skóra jest nawilżona i pełna blasku, a przede wszystkim ładnie i owocowo pachnie przez długi czas.  Niestety nie mogę stwierdzić iż balsam nadaje się do bardzo suchej skóry:P


Ja miałam dość małe opakowanie bo 100 ml, a więc do torebki idealne aby w ciepłe dni od  czasu do czasu dodać osłoniętym częścią ciała nawilżenia i blasku. Opakowanie z pompką, a więc wygoda plus higiena i o dziwo pompka działa bez zarzutów.

Szata graficzna delikatnie biało różowa, a więc bardzo kobieca.

Konsystencja balsamu bardzo lekka i delikatna błyskawicznie wchłania się w skórę ciała nie pozostawiając filmu.

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *