Red jacket

Red jacket

Witajcie!
Lubię wyraziste, czerwone dodatki. Zwykle stawiam tylko na jedną rzecz w tym kolorze w całej stylizacji, jednak chyba powoli dojrzewam do stworzenia pierwszego total red look ;) Przyznam, że marynarka ta wpadła mi w oko już przy pierwszym spotkaniu – podczas przeglądania internetowego sklepu Sinsay. Fason oversize, wyrazisty kolor i lekki materiał, to wszystko czyni ją idealną na lato. Swój debiut zaliczyła już na See Bloggers w Łodzi, gdzie sprawdziła się super. Klasyczna marynarka w ożywionym wydaniu pasuje idealnie do innych prostych elementów – czarnych rurek i wakacyjnych sandałków z paskiem wokół kostki. Prezentuje się dumnie i dodaje szyku moim codziennym stylizacjom. Można ją śmiało nosić w te chłodniejsze dni albo jako okrycie wierzchnie letnią nocą. W każdym razie ja jestem nią zachwycona i myślę, że całkiem niedługo pojawi się kolejna stylizacja z tą częścią garderoby w roli głównej. 
Wszystkie dzisiejsze elementy stylizacji pochodzą z tegorocznych wyprzedaży. Hołduję zasadzie, że lepiej wtedy polować na klasyki i rzeczy pasujące do naszego stylu, niż inwestować w jedno-sezonowe trendy. W końcu czarne jeansy będę nosić cały rok, sandałki założę w sezonie weselnym, a takie na przykład futrzane klapki raczej nie przydadzą mi się wcale. Z klasycznych elementów łatwiej też przygotować stylizacje, gdy ,,znów nie mamy się w co ubrać” ;) Wtedy zawsze się obronią. 

Zdjęcia: Asio
Marynarka | Jacket: Sinsay / Spodnie | Trousers: Reserved / Top: New Yorker / Sandały | Sandals: Allegro / Torba | Bag: Gamiss

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *