Recenzja: Mazidełko lecznicze i Antyperspirant- Kociołek Szamanki


Kociołek Szamanki zaskoczył mnie jednym ze swoich produktów- antyperspirantem. Od dawna byłam ciekawa działania takiego produktu na własnej skórze. Dzisiaj także o mazidełku leczniczym, które sprawdza się na wszelkie ranki i otarcia :)

Kilka słów od producenta:
Mazidełko lecznicze Kociołek Szamanki:
Do smarowania ran, otarć, wysypek, odparzeń pieluszkowych, poranionych od karmienia brodawek (nie trzeba zmywać przed karmieniem), poparzeń słonecznych . Przyspiesza gojenie. Całkowicie naturalne, jadalne (ale nie smaczne 😉 ), bez dodatku chemii, bez dodatku aromatów. Antyalergiczne. Testowane na dzieciach 
SKŁAD:
OLEJ KOKOSOWY NIERAFINOWANY – wzmacnia barierę lipidową naskórka, ma silne właściwości nawilżające, nawilża przesuszoną skórę (również na dłoniach, kolanach, łokciach) i włosy. Ze względu na obecność składników antyseptycznych poprawia stan skóry chorej – z wysypką, egzemą, a także trądzikowej. Jest odpowiedni dla skóry atopowej dotkniętej problemem łuszczycy, nawilża ją, natłuszcza, zapobiega zakażeniom bakteryjnym. Zmniejsza uczucie pieczenia po oparzeniach. Łagodzi stany zapalne i podrażnienia. Zawiera antyutleniacze, które zwalczają wolne rodniki, co zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry.
MASŁO KAKAOWE NIERAFINOWANE – naturalny emolient o właściwościach silnie natłuszczających, nawilżających i uelastyczniających. Zawarte w nim antyoksydanty pozwalają zmniejszyć stany zapalne skóry, przynosząc pożądany efekt ulgi i ukojenia.
MASŁO SHEA NIERAFINOWANE – zawiera sporo witaminy A i E. Ma właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Pełni również funkcję naturalnego filtru na słońce (ochrona SPF 6-10). Działa przeciwzmarszczkowo, stymuluje produkcję kolagenu, natłuszcza skórę, a jednocześnie nie zatyka porów.
OLEJ Z ŻYWOKOSTU Z GOJNIKIEM – Zawiera między innymi allantoinę, która pobudza tkanki do regeneracji, garbniki, substancje śluzowe, polifenole, auksyny – hormon, który łatwo tworzy nową tkankę i szybko leczy rany. Jest doskonały jako kosmetyk do twarzy i rąk. Olej żywokostowy leczy wszelkie bóle związane z tkanką kostną, odmrożenia, oparzenia, złamania stłuczenia, skręcenia, naciągnięcia w mięśniach, trudno gojące się tkanki, owrzodzenia żylakowe nóg. Jest także doskonałym kosmetykiem przeciwzmarszczkowym, rekonstruuje tkankę i likwiduje przebarwienia. Stosowany zewnętrznie jest bardzo szybko wchłaniany przez skórę właściwą, przez co skutecznie przyspiesza regenerację zniszczonych komórek (dzięki obecności alantoiny).OLEJ ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW – Jako naturalny emolient, olejek migdałowy doskonale sprawdzi się w pielęgnacji delikatnej skóry niemowląt i małych dzieci. Zastąpi zarówno chemiczne emolienty dodawane do kąpieli, jak i oliwkę do smarowania ciała. Olejek migdałowy nawilży delikatną skórę, złagodzi podrażnienia i zaczerwienia pod pieluszką. Można dodać go do kąpieli, wlewając kilka kropli do wanienki, albo stosować tak, jak oliwkę, wsmarowując w skórę. Olejek migdałowy może być używany także do masażu niemowląt.

WITAMINA E – ma zdolność neutralizowania wolnych rodników, wbudowuje się w warstwy naskórka i struktury błon komórkowych, chroniąc przed utlenieniem i zniszczeniem warstwę lipidową naskórka. Zapobiega wysuszeniu skóry i powstawaniu stanów zapalnych, zmniejsza rumień i obrzęk spowodowany promieniowaniem ultrafioletowym, sprzyja tworzeniu kolagenu, poprawia elastyczność i wygładza skórę;doskonale nawilża skórę;
przeciwdziała zmianom starczym, pomaga w likwidowaniu tzw. plam starczych, czyli przebarwień skóry, najczęściej pojawiających się na twarzy i dłoniach.
OLIWIA Z OLIWEK – Wyjątkowe właściwości oliwy powodują, że skóra pod jej działaniem staje się gładka, miękka i odświeżona. Witaminy w niej zawarte z łatwością przenikają w głąb skóry, nadając jej zdrowy i promienny wygląd. Zawarta w oliwie stosunkowo wysoka dawka witaminy F, chroni skórę przed nadmierną utratą wilgoci. Jest bogatym źródłem antyoksydantów, których obecność zapewnia skórze młodość i witalność, oraz ochronę. Dzięki właściwościom przeciwrodnikowym jest naturalnym filtrem UV. Oliwa wykazuje działanie kojące, łagodzące, wzmacnia naturalną odporność skóry, likwiduje jej szorstkość. Od wieków posiada zastosowanie w leczeniu stanów zapalnych, występujących zarówno wewnątrz ludzkiego organizmu, związanych między innymi z układem trawiennym, ale również dotyczących skóry.

Więcej informacji:
>KLIK<

Moja opinia:
Oba produkty zapakowane są w 20ml słoiczki. Całość jest świeża, bo Anka Szamanka robi każdy produkt na bieżąco, a z tego co widzę schodzą one jak ciepłe bułeczki :)
Mazidełko lecznicze jest bezzapachowe, nie ma nas co uczulić. Jest tłuściutkie, głównie ze względu na ilość olejów w skłądzie. Pozostawia lekką, ochronną warstwę, która na szczęście nie potłuściła mi ubrań. 
Produkt świetnie sprawdza się przy drobnych rankach i zadrapaniach, które dużo szybciej goją się. Co więcej przy większych ranach nie pozostają blizny, co miałam okazję sprawdzić na nodze. Przetarcia czy reakcje alergiczne zostają złagodzone bardzo szybko. Mazidełko przyspiesza gojenie takich wszelkich niespodzianek. Zmniejsza stany zapalne skóry i w szybki sposób regeneruje. Mazidełko ma także świetne działanie na przesuszenia. Kiedy lekkie podmuchy mrozów znowu naszły miałam lekko przesuszone dłonie. Na noc posmarowałam je mazidełkiem, a rano skóra była nawilżona i bez szorstkości. Produkt wykazuje także dobre działanie na łuszczycę, bo posmarowane nim zmiany nie łuszczą się tak szybko. Mazidełko sprawdza się także przy wrastających włoskach i stanach zapalnych wywowyłanych przez to.


Antyperspirant jest zbity, ale łatwo go nałożyć na dłoń. Ma cudny, jak dla mnie różano-cytrusowy zapach, który fenomenalnie odświeża. Przy aplikacji wyczuwalny jest taki jakby drobny piasek, to zapewne soda, która ma działanie nie tylko przeciwzapalne, ale także dobrze sprawdza się jako pogromczyni wilgoci. Produkt jest lekko tłusty, ale nie odczujemy tego na skórze. Antyperspirant szybko się wchłania i nie brudzi ubrań tłustymi plamami. 


Jeżeli chodzi o działanie to jest ono na pewno lżejsze od tych drogeryjnych. Nie mam problemu z nadpotliwością, ale delikatniejsze działanie odczuwam. Po krótszym czasie można odczuć, że produkt nie działa tak silnie, jest przecież naturalny. Ale najważniejszą rolę spełnia- neutralizuje zapach potu. Dla mnie jego działanie jest wystarczające. Po goleniu nie ma podrażnień przy jego używaniu, a skóra pod pachami jest nawilżona i miękka przez cały czas. Naturalny antyperspirant nie tylko spełnia swoją rolę, ale także pielęgnuje skórę pod pachami. To świetna alternatywa dla osób, u których występują podrażnienia po depilacji. Ja na pewno do takiej naturalnej formy tego produktu wrócę jeszcze.

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *