Recenzja: "Książka pod tytułem"- Wydawnictwo Kaktus


Dzięki Wydawnictwu Kaktus, każdy z nas może stać się autorem swojej własnej książki :)

Kilka słów od Wydawnictwa: 

Więcej informacji: >KLIK<

Moja opinia: Książka w oryginalna- w dosłownym tego słowa znaczeniu. Przeznaczona raczej dla dzieci w wieku szkolnym, ale i my dorośli możemy się przy niej bardzo dobrze bawić :) Już okładka zachęca nas do wykazania się kreatywnością, bowiem musimy nadać książce tytuł oraz wpisać autora. Zawartość składa się praktycznie z zadań. W niektórych z nich musimy się wykazać sporą kreatywnością np. narysować karykaturę swojego najgorszego nauczyciela, czy swój avatar.


Inne natomiast są banalnie proste jak przykładowo zrobienie hełmu z książki. Największym zaskoczeniem były jednak dość osobliwe zadania- wylać mleko i zrobić drogę mleczną lub odrysować profil swojej twarzy. 


Kto ma najwięcej kreatywności w sobie? Właśnie dzieci! Ta książka to świetny prezent dla nich, aby podtrzymać i rozwijać dalej kreatywne myślenie oraz inwencję twórczą. Wyobraźnia tutaj nie ma najmniejszych granic.
I my dorośli możemy się świetnie bawić- wyobraźnia tutaj nie ma granic. Nie jesteśmy tylko biernymi odbiorcami książki. To my ją tworzymy do ostatniej strony. Każdy egzemplarz więc staje się oryginalny i inny, dzięki osobie która ją tworzy.


Dla mnie to książka na specjalne okazje i do zadań specjalnych. Jakich? Każdy jakoś odreagowuje stres ;) W tym wypadku książka okazuje się strzałem w 10! Czy pomyślelibyście kiedyś, że będziecie mogli wyciąć w książce obrazki, wyrwać z niej kartkę czy też po niej popisać i wciąż będzie to normalne, a wręcz wymagane? W większości przypadków takie zachowanie byłoby oburzające, ale nie w tym. Ta książka została do tego stworzona. Jej zaletą jest odmienność i to, że podczas jej użytkowania nie trzeba obawiać się tego, by jej nie uszkodzić, bo tym razem właśnie to jest wskazane.


Jedyny minusik to przeznaczenie- raczej dla dzieci i młodzieży w przeciwieństwie do „zniszcz ten dziennik”. Ewentualnie studentów- wbiłam się w ten zasięg dlatego ;) No ale i jako dorośli możemy się cofnąć do lat szkolnych. Jednak nie przyda nam się zabawne usprawiedliwienie, czy liścik przerzucany do kogoś innego na lekcji.


Książkę możemy dowolnie giąć, ciąć, wyrywać, kolorować, mazać, podlewać i robić z nią wszystko na co mamy ochotę. Dlatego jak wspomniałam- jest bardzo dobra w sytuacjach nerwowych. Lepiej przecież wykazać się kreatywnością, aniżeli krzyknąć na drugą osobę :)


Polecam mimo wszystko, świetna i kreatywna zabawa nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych :) Na prawdę wciąga i zapewni rozrywkę na długie i nudne wieczory :)

Wydawnictwo Kaktus

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *