Recenzja: Doctor Brew Mosaic IPA


Kto ma ochotę na perfum w piwnym wydaniu? ;)

Kilka słów od producenta: Dzisiaj nauczę Cię od nowa jak całować. W tym co robisz musi być więcej Ciebie, więcej czułości. Musisz zwilżać usta przed pierwszym dotknięciem. I robić to tak jakby przepełniało Cię pragnienie picia z moich ust i wymieniania się oddechami. Jeśli kręci Ci się w głowie, to znak, że robisz wszystko dobrze. Jeśli zamkniesz oczy, to ta chwila będzie tylko dla nas. Powąchaj mnie, to perfumy od Mosaic.


Moja opinia: Butelka z ciemnego szkła, etykieta prosta, czarna, dość tajemnicza ;) Goryczka dość wysoka, przy wysokim ekstrakcie.
Po otwarciu wyczujemy przyjemny zapach dużego koszyka owoców z bukietem kwiatów.
Kolor bursztynowy, wpadający w jasny brąz.
Piana po nalaniu do szklanki jest średniowysoka, gorzka w smaku.


Goryczka w Mosaic IPA jest dość mocno wyczuwalna. Podbija ona porządnie egzotyczny smak piwa. A propos smaku- bardzo egzotyczny lekko kwiatowy (mi osobiście podchodzi różą ;)). 
Z każdym łykiem wyczuwamy szlachetność tego trunku oraz złożony smak.


Delikatność perfumowanego zapachu i smaku łamie goryczka. Mosaic IPA jest przyjemne do pełnego delektowania się. Sama goryczka jest swoiście gorzka. Jest jedyna w swoim rodzaju. To czysta kompozycja egzotyczności kwiatowej z lekką słodyczą.

Dr Brew

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *