Produkty niemowlęce: NUK & BUCHEN

W tym poście przedstawię trzy produkty, które ocenię. 
Są to:
1. Kubek NUK Flexi Cup 300 ml z silikonową słomką.
(Link do strony producenta -> KLIK)
cena: ok. 29,99zł
2. Butelka NUK First Choice z uchwytami.
(Link do strony producenta -> KLIK)
cena: ok. 33,99zł
3. Żel do mycia dla niemowląt Bubchen. (400 ml)
cena: ok. 24zł

Zaczniemy od kubka z silikonową słomką NUK Flexi Cup… 
Przeznaczony jest dla dzieci od 18 miesięcy. 
Mieliśmy małą przygodę z jego użytkowaniem. Syn na początku nie traktował tego kubeczka, jak naczynie do picia. Traktował go jak zabawkę, którą można gryźć. Silikonowa rureczka była dla niego największą atrakcją, którą mógł sobie „ciamkać”. 
Syn we wrześniu skończy 16 miesięcy. Nie był jeszcze gotowy na niego. Lecz kilka dni temu nastąpił przełom i … zaczął z niego pić. Tak mu się spodobało, że wypił od razu pół butelki i nie chciał się z nią rozstać. Niestety musiałam przerwać tą fascynację, ponieważ zbieraliśmy się na spacer i musiałam go ubrać. Biedak, strasznie się zmartwił, że mu ją zabrałam i zaczął protestować.
Aktualnie regularnie używamy go w domu oraz na spacerach. 
PLUSY:
jest sporej pojemności, bo aż 300 ml- starczy spokojnie na dłuższy spacer
wykonany jest z najbezpieczniejszego plastiku ( PP – polipropylen)- oznaczany „5”
– lekki i poręczny
– przezroczysty, dzięki czemu widzimy co mamy w butelce 
– gdy ją przychylimy lub upadnie, płyn nie rozleje się
– miłe dla oka wzory
– możliwość dokupienia dodatkowych słomek
MINUSY:
–  ochronna, przezroczysta przykrywka, która przyczepiana jest na klips (niedopracowane zapięcie)
Nad tą częścią warto popracować, ponieważ ciągle się odczepia i odpada, dlatego my już jej nawet nie zakładamy w mieszkaniu. Oczywiście, warto zamknąć butelkę tą przykrywką, gdy zamierzamy chować ją np. do torebki, bo utrzymujemy wtedy higienę. 
To jest jedyny minus, który zauważyłam.
Chociaż czasami pozostałości napoju z rurki (kilka kropelek), gdy syn kończy pić- chlapie na przysłowiowe „prawo i lewo”. Mi to nie przeszkadza, bo to jest dosłownie kilka kropel. Syn nawet ma czasami z tego wielki ubaw, jak jakaś kropla spadnie mamie na twarz ;-)

 Butelka NUK First Choice z uchwytami 150 ml (6-18 miesięcy)
* wersja futbolowa 
Ten kubeczek w ogóle się u nas nie sprawdził. Dlaczego? Z silikonowego ustnika ciężko było wydobyć płyn. Syn nie jest aktualnie, aż tak cierpliwy. Jest już w tym wieku, że chcąc się napić potrzebuje tego płynu więcej. Sama próbowałam z niego pić. Po chwili bolała mnie buzia i usta. Sądzę, że jest on wykonany dla mniejszych dzieci (góra do 7 miesiąca).
Oczywiście, ma również swoje plusy. Największym plusem jest wykonanie, czyli z najbezpieczniejszego plastiku ( PP – polipropylen). Napój się nie rozlewa. 
Długotrwałego użytkowania nie będziemy oceniać, ponieważ syn jest zniechęcony piciem z tej butelki. Ale fakt- faktem, jest solidnie wykonana.
A wzór przypadnie do gustu nie tylko dzieciom, ale również rodzicom- szczególnie tatuśkom ;-) 
A teraz cza na kąpiel…

 Żel do mycia dla niemowląt BUBCHEN
(od pierwszych dni życia)

PLUSY:
– ma pompkę, przy kąpieli jest to niezmiernie przydatne
– bardzo wydajny

Zapach pozostawiam do oceny indywidualnej. Dla mnie jest zbyt mocno kwiatowy.
Producent zapewnia:
testowany dermatologicznie i sprawdzony w klinikach.
Zawiera: rumianek, proteiny pszenicy, substancje myjące pochodzenia roślinnego, pH- neutralne dla skóry, kompozycja zapachowa bez alergenów.

SKŁAD:
Aqua
– Sodium Laureth Sulfate (detergent silnie wysuszający)
– Cocamifopropyl Betaine (substancja powierzchniowo czynna)
– Glycerin (substancja nawilżająca)
– Disodium Laureth Sulfosuccinate (substancja powierzchniowo czynna)
– Panthenol (wspomaga w leczeniu drobnych uszkodzeń skóry, działanie łagodzące, nawilżające)
– Polysorbate 20 (emulgator)
– Parfum (substancja zapachowa)
– Chamomilla Recutita Flower Extract (ekstrakt z rumianku o działaniu łagodzącym, antybakteryjnym oraz przeciwzapalnym)
– Citric Acid (konserwant, substancja pochodzenia roślinnego, regulator kwasowości)
– Coco-Glucoside (substancja powierzchniowo czynna, pochodzenia roślinnego, uzyskana ze skrobi kukurydzianej i oleju kokosowego)
– Glyceryl Oleate (emulgator)
– Heliotropine (konserwant, składnik kompozycji zapachowej)
– Hydrogenated Palm Glycerides Citrate (naturalny emulgator)
– Hydrolyzed Wheat Protein (hydrolizat protein pszennych, właściwości nawilżające oraz ujędrniające)
– PEG-120 Methyl Glucose Dioleate (emulgator, roślinny zagęstnik)
– Phenoxyethanol (konserwant) –Ważne! Jeżeli jeden kosmetyk ma go w sobie, wyeliminujmy inne kosmetyki z tym składnikiem, ponieważ co za dużo to niezdrowo!
– Polyquaternium-10 (substancja formotwórcza)
– Sodium Benzoate (konserwant)
– Sodium Chloride (stabilizator)
– Sodium Citrate (zwiększa trwałość kosmetyku, regulator pH)
– Sodium Hydroxide (substancja buforująca)
– Tocopherol (witamina E, antyoksydant)

*aby dokonać dokładną analizę, posiłkowałam się blogiem chemiczki SROKA O.


MINUS:
Analizując skład, występuje tam detergent (zaznaczyłam na czerwono), który ma właściwości wysuszające. W związku z tym po kąpieli powinniśmy używać „natłuszczaczy”. Według opinii, nie powinien być dodawany do kosmetyków dziecięcych. Warto, aby producent się nad tym głęboko zastanowił i wyeliminował ten składnik.
 
Aktualnie zostawiłam go dla siebie :) Dodatkowo razem myjemy nim ręce całą rodziną :)  
Oczywiście mój syn przetestował na sobie 2 razy podczas kąpieli. Nie zauważyłam negatywnych objawów. Lecz serce podpowiadało mi, abym sobie darowała, ponieważ zawiera w sobie m.in. SLS.
Warto zapoznać się z artykułem SROKAO.PL , których składników powinnyśmy się wystrzegać w kosmetykach dziecięcych -> KLIK KILK

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *