Pierwsze wrażenia – Kosmetyki DLA – na bazie świeżych naparów z ziół

Zobacz blog
Cześć kochani,

od prawie dwóch tygodni zaczęłam testowanie naturalnych kosmetyków na bazie świeżych naparów z ziół. Kosmetyki DLA zdecydowanie zasługują na uwagę. Firmę stworzyły dwie przyjaciółki Marta i Zosia, które z zawodu są chemiczkami. Ich kosmetyki wyróżnia głównie to, że nie są one tworzone na bazie wody, tylko na bazie świeżych wyciągów i ekstraktów z ziół. Historia najbardziej kultowego kremu niszcz pryszcz, zaczęła się od przygotowania receptury dla siostrzenicy Marty, która borykała się z problemem trądziku młodzieńczego. Krem okazał się niezwykle skuteczny, dziewczyny po konsultacjach ze specjalistami, poddały go badaniom i postanowiły wprowadzić na rynek kosmetyczny.  

Cała seria kosmetyków Niszcz pryszcz została stworzona z najpopularniejszych ziół, które leczą i łagodzą stany zapalne skóry, niwelując wszelkie niedoskonałości i wypryski. Krem na dzień zawiera następujące składniki:
Świeży odwar z wierzby – ma działanie antybakteryjne, wykazuje działanie ściągające, polecana szczególnie osobom zmagającym się z problemami skóry typu trądzik, rozszerzone pory, przetłuszczająca się skóra. Zawiera kwas elagowy o działaniu przeciwzapalnym. 
Świeży napar z krwawnika – to zioło znakomicie oczyszcza skórę, reguluje także wydzielanie się sebum. 
Glinka kaolinowa – już kiedyś o niej pisałam, świetnie oczyszcza organizm z toksyn, działa niczym magnez. Zawiera wiele cennych substancji mineralnych, delikatnie ściąga pory. 
Olej jojoba – nazywany często płynnym złotem, jego budowa jest bardzo podobna do wydzielanego przez naszą skórę sebum. Olej regeneruje i wzmacnia warstwę ochronną skóry. 
Olej z ogórecznika – łagodzi podrażnienia i wzmacnia naczynia krwionośne, hamuje rozwój stanów zapalnych skóry. Poprawia elastyczność skóry, jednocześnie wspomagając usuwanie z niej toksyn. 
D-pantenol, alantoina – łagodzą stany zapalne, nawilżają skórę.
Filtry UVA/UVB – chronią przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.
Cała receptura jest dokładnie przemyślana, jak widzimy wszystkie zioła wspomagają oczyszczanie skóry i wspierają walkę z niedoskonałościami. Oba kremiki wersja na dzień i wersja na noc ma wygodne opakowanie z pompką typu airless, dzięki niej produkt zużyjemy do końca. Szaty graficzne są minimalistyczne, cieszą oko, niedawno opakowanie zostało zmienione, to zdecydowanie bardziej mi się podoba. Konsystencja kremu na dzień jest dosyć treściwa, ale nie tłusta, po nałożeniu na skórę szybko się z nią stapia, skóra jest nawilżona. Jak na razie kremik bardzo fajnie sprawdza się u mnie pod makijaż. Zapach obu produktów jest bardzo przyjemny, delikatny, ziołowy.
Krem na noc zawiera podobne składniki jak wersja na dzień, różni się tylko kwasami AHA, za to nie zawiera filtrów. Kwasy AHA czyli alfa-hydroksykwasy są stosowane w celu złuszczania naskórka, polecane szczególnie do skóry trądzikowej i zanieczyszczonej. Kwasy te są rozpuszczalne w wodzie, dzięki czemu łatwiej wnikają w skórę. Wykazują także właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. 
Krem na noc ma już bogatszą i bardziej gęstą konsystencje, łatwo się go rozprowadza, nie zatyka porów. Jak mogłam dotychczas zauważyć kremiki są bardzo wydajne, wystarczy odrobina produktu na pokrycie całej twarzy.  
Wraz z kremami stosuje jeszcze płyn do mycia twarzy bez użycia wody. Płynem przemywam twarz zaraz po demakijażu, przez nałożeniem kremów. Zapach płynu jest dosyć intensywny, herbaciany, mi zupełnie to nie przeszkadza. Po przetarciu skóry jest ona delikatnie ściągnięta i zmatowiona.
Na efekty naturalnych kosmetyków trzeba poczekać i stosować je regularnie, z pewnością wrócę do Was z efektami za jakiś czas. Przed kuracją moją największą zmorą były rozszerzony pory i drobne niedoskonałości, jestem ciekawa jak poradzi sobie z tymi problemami te trio. Dotychczas zauważyłam, że praca gruczołów łojowych została znormalizowana, nie świeci się już tak w ciągu dnia. Początkowo wyskoczyły 2-3 krosteczki, ale myślę, że to przez zmianę pielęgnacji właśnie na naturalną – ziołową.

Całą serię możecie dostać stacjonarnie w sklepach HEBE, a wszystkie punkty stacjonarne podane są na stronie: Sklepy stacjonarne

Mieliście już okazje stosować kosmetyki DLA? Znacie tą markę?


Buziaki <3 

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *