Pierwsze samodzielne zlecenie – Mada fotografem

Zobacz blog

Blog i kreowanie mediów społecznościowych spadło na dalszy plan. No to fajny początek wpisu. Chociaż ostatnio wracam do formy. A tym razem mam dla was fotograficzny wpis. Choć uderzam głownie w fotografię portretową lub modową, którą z racji dyplomu chwilo nie mogę publikować. To raz na jakiś czas zdarzy mi się wykonać reportaż okolicznościowy. Pierwszy o którym chcę wspomnieć to reportaż studniówkowy. Pierwsze samodzielne tego typu zlecenie, a drugie w moim fotograficznym życiu. Dość odważny krok, którego nie można było źle postawić. Reportaż ma to do siebie, że chwili nie da się cofnąć. Poprawić miny, gestu,  światła czy ustawień. Wszystko dzieje się tu i teraz, z jednej strony piękne a z drugiej skomplikowane. Przez co jego realizacja daje taką satysfakcję. Jednak podołałam i przyszła pora pochwalić się efektami.

Drugi reportaż jaki ostatnio wykonałam, nie był moim debiutem. Jako fotograf w kościele na chrzcinach zdarza mi się znacznie częściej. Dlatego wymieszane są zdjęcia z dwóch ostatnich uroczystości. Dawno nie robiłam takiego fotograficznego podsumowania, a myślę, ze to całkiem fajny materiał. Nie przedłużając zapraszam do oglądania.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, niemowlę i zbliżenie

Z moich fotograficznych ciekawostek powiem, że moja fotograficzna strona przeszła małą metamorfozę w postaci nowego znaku wodnego. Postaram się by coraz więcej się tam działo, więc zapraszam do odwiedzenia MADA FOTOGRAFIA
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *