Pazur na dziś: Eveline miniMAX nr 804

Pazur na dziś: Eveline miniMAX nr 804
O zgrozo, co ja z tym lakierem przeszłam, o dziwo efekt jest całkiem ok. Nie ma to jak położenie pierwszej warstwy lakieru i zrobienie nim masę stempelków, uf co to był za dzień. Koniec końców musiałam zdrapać 4 paznokcie i poprawiać.

Sam lakier jest całkiem przyzwoity pierwsza warstwa schnie niesamowicie szybko, druga już trochę wolniej ale nadal nie jest źle. Nie powiem wam ile utrzymuje się lakier ponieważ na mojej płytce naturalnej żaden się nie trzyma nawet dnia a na żelach siedzi sobie już 5 dzień jednak już drugiego dnia troszkę starły mi się końcówki. Jedynym minusem jest połączenie lejącej się konsystencji lakieru i dość niezgrabnego pędzelka którym ciężko dojeżdżać do skórek.

Zapraszam do oglądania gazetki: Klik

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *