Oszalałam na punkcie mojego bobasa

Dziś debiut mojego bobasa na blogu. Mój słodziak robi takie miny, że nie mogłam się powstrzymać, aby nie stworzyć tego postu. Spędzam z nim każdy dzień, zatem pojawiło się kilka śmiesznych zdjęć. Każdego dnia odkrywam coś nowego u bobasa i zakochuję się w nim na nowo ;) Oto kilka moich spostrzeżeń, które do tej pory udało mi się doświadczyć.
Uwielbia jak się do niego dużo mówi i przytula.

 Elektroniczna huśtawka jest fantastyczna. Dzięki niej mogę coś zrobić w domu, a bobas w niej śpi i nie muszę go kołysać. Baterie nawet na długo starczają. Jak dla mnie fantastyczny gadżet ;)

Nasze rączki ;)
  A tu malutkie stópki. 

Na zabawki i gry jeszcze za wcześnie, ale maskotki i pacynka czekają na swój dzień.

Ulubione ciasto mojej mamy z bezą, które musiała uwiecznić na zdjęciu. Ja za to uwielbiam kawę z lodami, szczególnie letnią porą. Nasza mała przerwa, gdy bobas śpi.

My o poranku i miny mojego synka. 

Czy Wasz maluszek tez uwielbia spać u rodziców w łóżku? Ja mojemu pozwalam nad ranem ze mną się jeszcze zdrzemnąć, a tak to śpi nam w swoim łóżeczku. Kładę go na pieluszce tetrowej, bo czasami troszkę się poci i dla bezpieczeństwa gdyby pampers zawiódł.

To my i nasza wspólna fotka ;)


Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *