O tym kto zalazł mi za skórę, kogo NIE polecam… bandyckie zagrania firm

Zobacz blog

Niby mamy XXI wiek, niby technologia jest zaawansowana… złodzieje też są zaawansowani. Dziś o dwóch największych przekrętach z którymi spotkałam się w swoim biznesowym doświadczeniu. 
Normalnie jeśli mam o kimś mówić źle to nie wolę nie mówić wcale, lecz oni przegięli i chce w ten sposób ostrzec czytelników na jakie mogą się narazić konsekwencje oddając im swoje  pieniądze…

Absurd nr 1: nazwa.pl
Nie będę się rozpisywać jak to codziennie po parenaście razy pada ich serwer, bo szkoda znowu moich nerwów, opowiem o ich najgorszym wybryku. Z resztą robią to każdemu, wystarczy wejść na ich opinie na facebook czy google wizytówce, BA już jest fanapage Zbiorowy pozew przeciw nazwa.pl! Poniżej screny z ostatnich emaili:
nazwa.pl opinie
nazwa.pl
I takim oto sposobem sklep nie działa. I to nie pierwszy raz. Do tego dzwonili chcąc naciągnać na wyższy pakiet, konsultant: „to będzie 450zł” – ILE? Tyle to przez nich jestem stratna każdego dnia gdy ich serwery padają! Oczywiście oni się od wszystkiego wykręcą, mam dużo emaili dowodowych. 
Niedziałająca usługa to podstawa do zerwania umowy, a opłacona usługa jest aż do grudnia…. A pisze to tylko dlatego że dopiero po odezwaniu się publicznie na ich temat oni łaskawie odpisują na emaile albo infolinia odbiera, tak to mają w dupie.
Zdecydowałam się na nich dlatego że gdy w poprzednich latach korzystałam z ich darmowych usług to wszystko działało i nie było problemu… jak widać gdy dostaną na konto hajc już kombinują jak więcej wydoić.
Słyszałam kiedyś że było paru typów, co chodzili po ludziach i bili ich aby oddali swoje pieniądze, potem zeszli się w jedno miejsce i tak powstał fiskus… po tych wydarzeniach obstawiałabym inną organizację…

Kolejny screen z emaila od nich:
Oni jeszcze o tym nie wiedzą, ale jeden z tych adresów to przecież ja! Krętacze zawyżają statystyki – wystarczy sprawdzić historię mojej przeglądarki bądź skontaktować się z moim operatorem telefonii i internetu i potwierdzi że to stek bzdur! Nawet jakbym dobę poświęciła nie byłabym w stanie wywołać takich statystyk! 
Przeniosłam się od nich do cba dokładnie 10 kwietnia, a oni nadal bezprawnie wykorzystują moje dane osobowe i nękają tymi emailami. Nie dam złodziejom ani cęta więcej strat przez nich dalej nie udało się odrobić.

Przekręt jakiego świat jeszcze nie widział: instafame.pl
Oferują pierwszy tydzień za darmo na ich przetestowanie. A skoro licznik instagrama stał w miejscu, co szkodzi spróbować. Obsługa wypytała o wszystkie potrzebne dane, np. grupę docelową, i wzieła się do pracy… a raczej wpuściła bota/wirusa do pracy! Ich promowanie polega na nabijaniu obserwacji i lajków profili z zagranicy kompletnie nie związanych z grupą docelową. Całe szczęście że da się sprawdzić gdzie są lajki przyznawane, bo znalazłam tam o zgrozo polajkowane zdjęcie pornola! Profil firmowy lajkujący pornole? Mega promowanie! Tydzień się skończył, zapytali o opinie. Dostali ode mnie odpowiedź że nie o to chodziło. Na tym się nie skończyło…. profil dalej sam nabija sztuczne obserwacje! Pisałam do nich w tej sprawie, zignorowali (wszystko udokumentowane w DM na inst), zwróciłam na ich profilu uwagę pisząc co odwalają – zablokowali. Pisałam do obsługi instagrama, brak odpowiedzi i rozwiązania problemu. 

Tak więc ku przestrodze, tak oto te firmy oszukują. Nie pakujcie im pieniędzy bo nie warto, to tylko piramidy finasowe. Ja tymczasem lecę odreagować, nic nie koi w takich sytuacjach nerwów jak pare kółek biegiem wokół targów.

EDIT AKTUALIZACJA 28.11.2018:
W związku z tym że mój abonament w nazwa.pl się kończy… I chwała bogu bo już mi na nich włosów na głowie zaczyna brakować! Wrzucam aktualizację historii, screna z emaila że kończy się opłacony okres abonamentowy… a tam przeszło tysiąc złoty do dopłaty… najbardziej zadziwiająca jest oplata za pocztę, skoro z niej nie korzystałam… bo nawet nie da się zalogować!
O tym kto zalazł mi za skórę, kogo NIE polecam... bandyckie zagrania firm
Moje mało kreatywne wyjście z beznadziejnej sytuacji (doszłam do wniosku że nie jestem kreatywna, po tym jak współlokator opowiedział historię jaką mieli kiedyś lokatorkę, co cisneła w nich kaktusem 🤣):
zmienić hosting już wspomniałam zawinełam manatki już w kwietniu (czyli w połowie opłaconego abonamentu) i do cba.pl -> zwykły hosting nie wystarczył do silnika sklepu i z czasem przeszłam na VPS -> support pomimo braku infolinii mają sprawny, strona działać działa, certyfikat przy VPS jest od razu nie trzeba wykupywać osobno jak w nazwa, no to postanowiłam zostać na następny rok, a że dali rabat na Black Friday -> zaoszczędziłam na przedłużeniu 50zł -> mam spokój do 12.12.2019💻
– nazwa.pl nie chce dać kodu authInfo żeby przenieść domene… mało tego nic nie uprzedzając wprowadzili lojalkę że jeśli przesienie się domene przed upływem pierwszego roku, to kara finasowa -> o czym dowiedziałam się dopiero w emailu + nie chcą tego kodu dać elektronicznie tylko trzeba podanie pisemne im wysyłać! No ludzie mamy XXI-wiek nawet w fiskusie załatwisz sprawę przez internet! -> rozwiązanie to tymczasowy adres -> każda domena po wygaśnięciu usługi przez miesiąc nie istnieje, trafia do kwarantanny, po czym można ją ponownie rejestrować… u kogoś normalnego…

A więc od razu informuję, że adres Leyraa-Shop.pl będzie przez miesiąc nie działać, tymczasowy adres to Leyraa-Shop.com.pl -> niewiele trudniejszy, a że na chwilę to wizytówek nie zmieniam.
Jeśli oczywiście ktoś chce korzystać w przyszłości z tego drugiego adresu, to będzie on aktywny bo już mam do niego innego dostawcę, z jasnym regulaminem…

ZapiszZapisz
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *