Nowe życie dużego golfu!

Ferie się kończą, tyle było planów co do szycia, a nawet nauki, a co z tego wyszło? No niewiele.
Ale nad czymś pracowałam (żeby nie było, że tylko się wyleguje :D). Muszę Wam powiedzieć, że ten projekt w pewnym momencie wywoływał u mnie czarną rozpacz, ale musiałam to dokończyć.
Z efektu jestem no.. średnio zadowolona (ale czy kiedykolwiek będę w 100%?), więc sweter powędruje do siostry, której bardzo się spodobała ta przeróbka .
Zobaczcie jak to wszystko wyszło:

Jak widać pozbyłam się golfu i wprowadziłam radykalne pomniejszanie.
Zarówno golf jak i materiał na rękawy i kieszeń, pochodzą z lumpeksu

Co sądzicie o takiej przemianie?:)
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *