MOJE TOP 3 PRODUKTY Z BOURJOIS: ROZŚWIETLAJĄCY PODKŁAD NAWILŻAJĄCY, TUSZ DO RZĘS NADAJĄCY OBJĘTOŚĆ, SZMINKA MATUJĄCA

Marka Bourjois jest mi znana od lat. Bardzo cenię sobie produkty tej marki i uważam, ze są to jedne z lepszych dostępnych w drogerii. Miałam w swoim posiadaniu znakomitą większość z ich asortymentu, wielokrotnie pisałam też tutaj o tej marce na blogu. Dzisiaj chciałam pokazać Wam moje największe hity tej firmy które koniecznie trzeba przetestować!

BOURJOIS HEALTHY MIX ROZŚWIETLAJĄCY PODKŁAD NAWILŻAJĄCY
Ten podkład znam już pięć możę sześć lat. Uwielbiam do niego wracać! Zacznę od teoretycznie najmniej ważnej kwestii, ale jednak – zapach. Kocham jego zapach. Mi kojarzy się z orzechami laskowymi. Produkt ma lekką konsystencję ale też świetne krycie. Używałam go w różnych stanach mojej cery ale zawsze dawał radę. Nadaje skórze piękny, zdrowy wygląd i utrzymuje się tak calutki dzień. Gama kolorystyczna jest dość rozbudowana aczkolwiek bladziochy mogą mieć problem ze znalezieniem idealnego odcienia. Podejrzewam, że większość z Was już ten podkład zna, ale wcale mnie to nie dziwi, jest świetny. 

BOURJOIS VOLUME REVEAL ADJUSTABLE VOLUME TUSZ DO RZĘS NADAJĄCY EKSTRA OBJĘTOŚĆ Z LUSTERKIEM
O tym tuszu wspominałam nie raz nie dwa. Od kiedy pojawił się na rynku i zobaczyłam jego szczoteczkę wiedziałam, że musi być mój. I to była miłość od pierwszego wejrzenia! Na opakowaniu znajduje się lusterko które jest bardzo pomocne. Początkowo myślałam, że to zbędny gadżet, ale to jest naprawdę bardzo pomocne! Jak widzicie na zdjęciu – tusz pogrubia, nadaje objętości i jest mocno czarny. Prawdziwa perełka jeżeli chodzi o tusze, uwielbiam go i uzupełniam na bieżąco.

BOURJOIS ROUGE EDITION VELLVET SZMINKA MATUJĄCA
Przez długi czas byłam wierna matowym pomadkom w płynie, jednak w końcu ten efekt zwyczajnie mi się przejadł. Zaczęłam szukać jakiejś alternatywy i tym sposobem w moje ręce wpadły szminki matujące Bourjois. Z pewnością przygotuję o nich osobny wpis, bo są to produkty godne uwagi. Pozostawiają matowe ale mokre wykończenie i świetnie utrzymują się na ustach. Posiadają szeroką gamę kolorystyczną, bo aż 15 odcieni. Moim faworytem jest odcień 11 – intensywnie bordowy kolor! Szminka jakby wżera się w usta i sam kolor utrzymuje się naprawdę długo, jest w stanie przetrwać starcie z jedzeniem czy piciem.

Na ustach mam pomadkę Bourjois Rogue Edition Velvet w odcieniu 04. Pokażę Wam wszystkie odcienie jakie posiadam w osobnym wpisie. Jakie są Wasze typy jeśli chodzi o markę Bourjois? Koniecznie podzielcie się swoimi ulubionymi kosmetykami tej marki! 

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *