Klasyka przełamana indyjskim motywem

Co za noc! Myślałam, że mając 25 lat nie straszna mi już burza i grzmoty, ale nie pierwszy raz…myliłam się. W niedzielę położyłam się spać z ambitnym planem wyspania się, niestety problemy pojawiły się już przy zasypianiu (kilkudniowe upały zrobiły swoje), a później było już tylko gorzej :)

Ze snu wyrwał mnie głośny huk, odwdzięczyłam się tym samym, wykrzykując równie dźwięczne na całą sypialnię – „Jezuuuu!!”, a serce o mało nie wyskoczyło z mojej piersi. Spociłam się jeszcze bardziej niż kiedy próbowałam zasnąć, jak dobrze, że Mati to osoba trzymająca nerwy na wodzy i zawsze wiedząca co robić w takich sytuacjach! Wiadomo, obudził się z chwilą mojego dzikiego okrzyku, ale nie oceniał, szybko przytulił, uspokoił i pobiegł zamykać okna w naszym mieszkaniu…Wiecie co? Dobrze mieć takiego rycerza przy boku haha! Do tej pory śmieję się pod nosem z całej sytuacji i wiem, że burze to nie moja bajka.

W stylizacji klimaty lata i moja ukochana klasyka. Rozszerzane spodnie, świetnie współpracujące na wietrze oraz sukienka/tunika pochodząca ze sklepu Depare, który oferuje szeroki asortyment spodni, sukienek, marynarek oraz innych akcesoriów dla kobiet. Depare stawia na oryginalne wzornictwo, ale jednocześnie zachowuje spójny wizerunek marki dostosowanej do kobiet aktywnych zawodowo i lubiących modę.

 zdjęcia: Mateusz

tunika/sukienka – Depare
spodnie – Peperuna
marynarka – SheIn
zegarek – Daniel Wellington
okulary – Fossil
buty – Zara (old)

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *