Kiedy kochasz krótkie paznokcie

Zobacz blog

Tak…ja je kocham.
I żeby ktoś źle nie zrozumiał: podobają mi się długie, piękne, kunsztownie ozdobione tipsami (lub niekoniecznie) paznokcie!
Tyle, że JA, nie tylko nie potrafię w takich nic robić (wierzcie, że naprawdę się starałam)to jeszcze długie paznokcie kolidują z wykonywanym zawodem:( Zatem, muszę dbać o takie, w jakich dobrze się czuję i które nosić jestem zmuszona.
Uważam jednak, że każde: krótkie, średnie czy długie, powinny być zadbane, pomalowane i ozdobione, bo kobieta bez pomalowanych paznokci…no wiecie same:))))TO NIE DO KOŃCA TO!
Nie każdą z nas jednak stać na drogie lakiery, a przyznam szczerze, że nie zawsze kupując lakier znanej, drogiej marki jest się z niego zadowolonym i zapewne podzielicie w tej kwestii moje zdanie.
Każda chyba szuka pięknych kolorów i w miarę trwałych, gęstych lakierów.

Co osobiście mogę polecić?
Od długiego czasu, jestem wierna firmie Golden Rose. Odpowiada mi zarówno cena, jak i jakość produktów. Co nie znaczy, że nie próbuje kosmetyków (w tym poście akurat mowa o paznokciach, więc mam na myśli te do manicure) innych firm.
Choćby żel czy krem do usuwania naskórka…
Z czystym sumieniem mogę polecić krem Nail Therapy PROFESSIONAL z EVELINE, do usuwania skórek na i wokół paznokci. Efekt jest naprawdę zadowalający, a dodam, że trudno mnie zadowolić!
No i wreszcie chyba najważniejszy kosmetyk związany ze starannym malowaniem paznokci: korektor w sztyfcie. Tutaj polecić mogę produkt firmy ESSENCE nail polish corrector pen – poręczny, bardzo dobrej jakości, szybko usuwający nadmiar lakieru, a przy okazji – naprawdę niedrogi.

Na dziś tyle.

Do pielęgnacji dłoni i paznokci jeszcze będę wracać, a póki co…szyję bolerko i o nim w następnym poście!!!!

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *