Jesienna elegancja

Za chwilę grudzień i Święta, a ja mam jeszcze kilka zdjęć zrobionych w pięknym, słonecznym październiku, którymi chciałam się dzisiaj z Wami podzielić. Bardzo lubię tę sukienkę, której można nadać dowolny charakter, poprzez wybór odpowiednich dodatków. Kupiłam ją dawno temu w Zarze, jako sukienkę domową, która miała być idealnym dopełnieniem legginsów, jednak szybko przełożyłam ją do tej wyjściowej części szafy, bo jest idealnym ciuchem na te dni, kiedy nie mam co na siebie włożyć. Trochę uwydatnia to i owo, ale mimo to czuję się w niej bardzo dobrze.
Dzisiaj (a raczej miesiąc temu) zestawiłam ją z ulubionym futrzanym kołnierzykiem spiętym drewnianą, rosyjską broszką, męskimi butami i torebką z krokodyla, którą dostałam od jednej z czytelniczek bloga.

(zdjęcia: Włóczykij)

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *