Jak wystrzelić buty w kosmos?

Dora Kloppenburg

Jeśli kiedykolwiek czytaliście teksty o tym jak zaczynać artykuły, szczególnie te internetowe to wiecie, że na początku powinny być fajerwerki. Najlepiej w pierwszych dwóch zdaniach, bo tak naprawdę połowa ludzi nie czyta więcej tylko ogląda obrazki. Nie ma co się wstydzić, sama tak robię. Tłumaczę się tym, że przy takiej ilości treści, którą na co dzień jesteśmy bombardowani trzeba jakoś przeprowadzać szybką selekcję.

Patrząc na buty Dory Kloppenburg dochodzę do wniosku, że projektantka potraktowała tę zasadę dosłownie konstruując koturn ze sztucznych ogni. Z jednej strony może jest to trochę niebezpieczne, ale czego się nie zrobi żeby zabłysnąć – w tym przypadku dosłownie. Opis składu tych ręcznie robionych butów brzmi jak żart, ale to naprawdę skóra i fajerwerki. 

W porównaniu do projektu z 2015 widocznego na pierwszym zdjęciu, poprzednie realizacje Dory wyglądają ascetycznie i bardziej do mnie przemawiają wersją kosmosu, który kojarzy mi się z zen.


Dora Kloppenburg


Dora Kloppenburg


Dora Kloppenburg


Dora Kloppenburg


Źródła:
http://www.dorakloppenburg.com/
http://www.onlinegalerij.nl/2013/06/03/kunstliefhebber-en-shoe-addict/
http://www.virtualshoemuseum.com/
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *