Hot day.

Takie dni jak wczorajszy należą do kategorii moich ulubionych.
Ponad 30 stopni, gorące słońce, błękitne niebo, relaks, spacer, pyszne jedzonko z grilla, lody, truskawki i opalanie.
Niestety dziś aura zmieniła się o 180 stopni, deszcz, zimno i mglisto.
Dlatego też z ogromną przyjemnością pokazuję Wam mój wczorajszy strój i moją radość z pięknej pogody.

Ps. Siniak na lewej nodze jest niestety prawdziwy, i jest kolejnym dowodem na to, że BLOG MUSZKA jest wolny od photoshopu :-)

Mam na sobie: 
naszyjnik/earrings – Tarragon Art
koszulka/T-shirt – Stradivarius
buty/shoes – Stradivarius
spódnica/skirt – S.Moriss
torebka/bag – Alison bag

lakier do paznokci – RIMMEL LONDON

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *