Hicior ostatnich miesięcy – Aloesowy żel micelarny Equilibra

Zobacz blog
Cześć kochani,

powoli wracam do świata żywych, mały daje popalić, do tego wszystkiego dotknęła mnie ostatnio śmierć bardzo bliskiej mi osoby. Ale próbuje się jakoś pozbierać i wrócić do regularnego blogowania. Dziś chciałam napisać o ostatnio odkrytej perełce, żel micelarny jest obecnie na promocji w hebe. 

Aloesowy oczyszczający żel micelarny zawiera kwas hialuronowy, kiwi i zielone jabłko. Produkt znajduje się w wygodnej butelce z dozownikiem, który ułatwia aplikacje, żel w sam sobie jest dosyć wodnisty. Zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego, w tym 20% czystego żelu aloesowego. W kontakcie z wodą delikatnie się pieni. Świetnie usuwa makijaż, pozostawiając skórę miękką i nawilżoną. Nie podrażnił mojej skóry, ani nie zapchał. 

Trafiłam na niego przypadkiem przez polecenie siostry, żelu używam już od prawie dwóch miesięcy, oczywiście już 3 opakowanie. Jego jedyną wadą jest niestety słaba wydajność, tak jak wspomniałam wcześniej żel jest dosyć wodnisty, przez tą formułę trzeba go troszkę nałożyć. Plus za to, że buteleczka jest transparentna i widać ile produktu nam zostało. Żel jest łagodny w użyciu, nie ściąga skóry i nie szczypie w oczy.
Ma bardzo ładny świeży zapach, bez problemu radzi sobie z dziennym makijażem.  Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Uwielbiam go przede wszystkim za fajny skład, nie jest on w 100% naturalnym produktem, ale w porównaniu z innymi żelami myjącymi jest ok. Zaraz za wodą w składzie znajdziemy sok z aloesu zaraz za nim ekstrakt z kiwi i jabłka. W jego składzie nie znajdziemy alergenów, parabenów, olejów mineralnych, silikonów oraz SLS-ów.
Mieliście go kiedyś?
Buziaki <3

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *