Dżinsowy kombinezon i torebka z frędzlami. Dwa modne trendy wiosna- lato 2015.

Zobacz blog
Od kiedy pamiętam zawsze lubiłam sama robić zakupy.  Chodzić po sklepach, centrach handlowych czy galeriach.Nigdy nie potrzebowałam rad i  opinii kogoś bliskiego. Nie pytałam przyjaciółek  co mam kupić i w czym wyglądam dobrze?   Zawsze zdawałam się na siebie i swoją kobiecą intuicję. Nie ukrywam, że przeważnie czyjaś  obecność mnie rozprasza.  Jeżeli ktoś chce oczywiście chętnie doradzę w wyborze ale jest to moja subiektywna opinia na temat ubrania. To czym ja się zachwycam nie zawsze podoba się innym, więc wolę samotnie chodzić po galeriach.
Wchodząc do sklepu potrafię w kilkanaście minut obejrzeć mnóstwo ubrań i ekspresowym tempem przymierzyć kilka rzeczy. Zawsze mam plan, który staram się realizować. Chcąc kupić np. sukienkę idę w ich kierunku, szybko je przeglądam i  zwracam uwagę tylko na ten  kolor, który mnie interesuje. 
Dawniej kupowałam pod wpływem chwili czy impulsu wiele niepotrzebnych ubrań, które zalegały mi w szafie. Teraz kupuję z rozwagą, mniej ale dobrej jakości. Stawiam na minimalizm i prostotę.
Często wiele z nas-kobiet ma mnóstwo ciuchów ale często powtarza do znudzenia, że nie ma co na siebie włożyć. Niewątpliwie ubrań jest dużo ale możliwe, że brakuje  tzw. bazy czyli takich okryć, które powinny znaleźć się w każdej kobiecej szafie.
 Dzięki niej można szybko stworzyć kilkanaście zestawów na niemal każdą okazję. W moim przypadku  „bazą” są niewątpliwie marynarki, żakiety, sukienki lub  dżinsy. Zestawione z  obcisłym topem, bluzką czy koszulą i szpilkami tworzą ciekawą, klasyczną całość. Takich właśnie ubrań mam najwięcej, w różnych kolorach.  Są to tzw.pewniaki, które zawsze się sprawdzą. To mój styl i w tym czuję się pewnie i komfortowo.

Kombinezon, który zobaczycie na zdjęciach to nowość w mojej szafie. Widząc go na wieszaku  w sklepie pomyślałam sobie: „ale on ma długaśne nogawki ale jest taki fajny i oryginalny”. Chętnie skusiłabym się na taki, tym bardziej, że jest to imitacja bardzo modnego w tym sezonie dżinsu. Przymierzyłam i byłam niesamowicie mile zaskoczona. Wykonany jest z  delikatnego materiału, lekko rozciągliwego i przylegającego do ciała. Jak obejrzycie zdjęcia sami zauważycie, że świetnie  się w nim czułam. Jest wygodny, klasyczny i nie krępuje ruchów. Idealny, praktyczny strój na co dzień.
Postanowiłam zestawić go z czarnymi dodatkami i torebką z frędzlami. Frędzle to również must have sezonu, więc pojawią się jeszcze u mnie na blogu. Może w stylu boho????

Jak Wam się podoba dzisiejszy zestaw w kombinezonie?
Czekam na Wasze opinie i komentarze.
Pozdrawiam życząc udanego, słonecznego tygodnia :)

wersja „sportowa” z płaskim obuwiem

kombinezon – Sinsay
torebka- Sinsay
okulary- Sinsay
naszyjnik – Reserved

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *