Czy Instagram może zastąpić bloga?

Obraz mówi więcej niż tysiąc słów. To zdanie powtarza się jak mantrę i faktycznie nie ma co się spierać. Nie raz bywa tak, że artykuł wymagający długiego przygotowania pozostaje bez echa, kiedy to zdjęcia zrobione w ułamek tamtego czasu są chętnie komentowane. Skoro nie chcemy czytać, a wolimy scrollować obrazki, czy nie lepiej by było przenieść się na Instagrama?

Powstała w 2010 roku aplikacja szturmem zdobyła serca internautów. To jeden z głównych komunikatorów młodzieży, która media społecznościowe ogarnia jak mało kto. Żadna impreza, wycieczka, czy zakończenie roku szkolnego nie może obyć się bez wzmianki na Instagramie i Snapchacie.

Bezdyskusyjne zalety Instagrama

Konto na Instagramie może mieć każdy, a to stanowi ogromną przewagę nad prowadzeniem bloga. Jego niby też można założyć ad hoc, ale wymaga to odrobiny cierpliwości, czasem wygooglowania wstępnych informacji. Nieoceniona jest pomoc dobrych znajomych, którzy pomogą pchnąć temat do przodu. Wchodząc w świat Instagrama trzeba jedynie wybrać login i awatar, dla nadgorliwych pozostaje jeszcze opcja zrobienia jakiegoś fancy opisu. I to tyle. Szata graficzna nie ma najmniejszego znaczenia, bo w tym serwisie wszyscy jesteśmy na równi.

Na początku liczysz na uznanie wśród środowiska, kiedy jednak zechcesz czegoś więcej, wystarczy, że użyjesz odpowiednich hashtagów, a magicznie przyciągniesz do siebie ludzi z całego globu. Na liście najpopularniejszych tagów znajdują się: love, nofilter, polishgirl, life oraz typowe dla fanów wymian likeforlike, f4f, followforfollow. Sugeruje się stosowanie ich zgodnie z klauzulą sumienia.

Kiedy statystyki Facebooka lecą na łeb na szyję, wysoce rozsądne staje się przerzucenie działań na Instagrama. Słynny case Maffashion wykazuje, że to doskonała platforma sprzedażowa. Mądrzy tego świata, między innymi Troyann, mówią, że to ostatni dzwonek, by ruszyć ze swoim kontem na serio. Zwłaszcza jeśli jest się blogerem. Pytanie, czy porzucać bloga i koncentrować wszystkie siły na Instagramie?

Najpierw Instagram później blog

Kwadratowe obrazki z krótkim opisem to niezła gratka na początek. Każdemu komu uda się zbudować naprawdę zaangażowaną społeczność, należą się brawa. Po pewnym czasie przyda się jednak przekierować rozmowy w inne miejsce. Najlepiej na wirtualny kawałek świata, który jest w pełni Twój i żaden Mark, żaden inwestor, czy reklamodawca nie będzie mieć na niego wpływu i nie zabierze Ci dotychczasowego imponującego zasięgu. Taka natura social media, że prędzej czy później kończy się swawola. Sprytni i zwinni zgarną wszystko.

Post Czy Instagram może zastąpić bloga? pojawił się poraz pierwszy w ANIMATED MAGIC.

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *