Czarno na białym.

Kochani!
Kolejne dwa miesiące leniuchowania uważam za otwarte. Z radością mogę oznajmić, że ten rok szkolny był dla mnie najlepszym w życiu. Myślę w tym momencie głównie o sprawach prywatnych. Nastąpiła we mnie wielka, pozytywna zmiana i to tylko za sprawą jednego człowieka, mam super przyjaciół, rodziców, najlepszych obserwatorów na świecie, pogodziłam się z utratą długich włosów i zaakceptowałam siebie. Zauważyłam, że po prostu dorosłam (lub prawie dorosłam, bo czasem czuje się jeszcze jak mała dziewczynka). Mój styl się zmienia wraz ze mną i pewnie sami to obserwujecie, a szczególnie Ci, którzy są ze mną od samego początku mojej przygody z blogowaniem.
Ściskam Was
Marysia
bluzka, marynarka- dresslink / naszyjnik- sotho / torba- Sinsay / buty- snowbitch

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *