Co mam w mojej kosmetyczce?

Zobacz blog

Witam was w ten pochmurny poniedziałek :)
Tym razem przygotowałam dla was całkiem inny post…
Każda z nas ma swoje ulubione kosmetyki, a dziś pokażę wam moje faworyty: 
Kilka miesięcy temu kupiłam na allegro pędzelki (podobno z naturalnego włosia) i świetnie się sprawdzają! 
No7-cienie, błyszczyki, puder, róże i pędzelki-są genialne zwłaszcza kiedy gdzieś jadę i nie chce zabierać miliona rzeczy, a jedno pudełko mieszczące wszystko :) 

Moje ulubione pudry w kamieniu to pudry z firmy Ingrid, poprzednio miałam inny, teraz ten i oba były bardzo fajne, odpowiednio jasne i mało widoczne na twarzy. No i cena też zachęca!
Może i już nie jestem Under20 ale ten krem BB jest moim ulubionym ;) Lekki, fajnie się rozprowadza, kolor bardzo dobrze dopasowałam do koloru mojej cery.
I znowu firma Ingrid. Najlepszy kolor różu jaki znalazłam :)
Trzy najlepsze tusze do rzęs:
-Avon Super Shock-gumowa szczotka świetnie rozdziela rzęsy
-Maybelline Colossal
-Eveline Big Volume-podobnie jak ten powyżej bardzo fajnie wydłużają i pogrubiają rzęsy
Eyeliner- Wibo Waterproof najlepszy na świecie jak dla mnie 
Kredka do ust o bardzo fajnym czerwonym odcieniu-Eveline
Korektor-Sensique bardzo dobrze kryje i dopasowuje się do mojego kremu BB
Kredka do brwi Mary Kay-idealnie brązowy odcień

Paletka cieni Lovely z Rossmanna. Świetne kolory i fajna cena, jeśli dobrze utrwale to trzymaja się bardzo długo :)

Dwa cienie z Bell-zdjęcie źle oddaje ich kolor. Jest to piękny beż i czekoladowy.

Szminki, pomadki, błyszczyki-ich aktualny stan jest trochę inny bo błyszczyk zgubiłam i kupiłam zamiast niego kredkę do ust w żelu (chyba tak to się nazywa). 

Szminka z Kobo jest bardzo fajna-kolor długo się utrzymuje i jest intensywny 
A oto moja piękna kosmetyczka, w której wszystko mieszczę-Primark

Mój aktualny i bardzo fajny perfum-Celine Dion

Chciałam wam jeszcze przedstawić moich najnowszych przyjaciół:
odżywka i serum Vital do zniszczonych i rozdwojonych końcówek. Ja kupiłam je w salonie fryzjerskim i z tego co wiem tylko w taki sposób są dostępne.
Bardzo fajnie nabłyszczają, włosy się aż tak nie puszą i nie są suche, a jak pewnie zauważyliście na zdjęciach mam ogromne problemy z końcówkami, suchymi włosami i puszącymi się włosami. Ale wciąż walczę! Oto moi sojusznicy:
Odżywka-ok 25zł
Serum-ok 20zł

Mam nadzieję, że taki wpis także wam się spodobał :)
Jeśli chcecie wpis na jakiś temat to czekam na propozycje!
Buziaki
Faustyna 

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *