Beżowa ramoneska / neutralnie

Wczoraj, siedząc w swoim wygodnym fotelu, popijając lampkę wina, rozmyślałam i dumałam nad tym, co już wydarzyło się w moim życiu,  za co mogę być wdzięczna innym i sobie, a co jeszcze powinnam zrobić.

Życie biegnie tak szybko, że czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele tracimy odkładając różne decyzje na później (podróże, nauka języka, założenie rodziny i masa innych istotnych spraw). Często nie mamy na coś czasu albo pieniędzy, ale najczęściej towarzyszy nam strach, zwyczajny, ludzki strach, który powoduje, że unikamy zagrożenia. Wolimy żyć obok tego wszystkiego, co mogłoby mieć miejsce, gdybyśmy tylko spróbowali. Pamiętam, kiedy po maturze wybierałam uczelnię i kierunek studiów. Towarzyszył mi wtedy ogromny niepokój, pomieszany ze strachem. Milion myśli i pytań: czy na pewno dam radę? czy nikogo nie zawiodę? Nowe miasto, zupełnie nowe otoczenie, nowe wyzwania i wiele trudności, ale odnalazłam się w tym wszystkim… Dałam radę i teraz z perspektywy czasu, z pełną świadomością, nie żałuję niczego, choć wielokrotnie zagryzałam zęby i płakałam z bezsilności. Takie doświadczenia wiele uczą i pokazują jak silnymi osobami jesteśmy. Teraz te doświadczenia dają mi motywację do dalszego działania.

Dokładnie rok temu o tej porze, trwała moja, jedna z trudniejszych sesji egzaminacyjnych na studiach. Obawiałam się jej ogromnie, ponieważ ostatnie kilka miesięcy spędziłam na aktywnych przygotowaniach do ślubu i wesela, które miało miejsce 31 maja. Miałam wiele wątpliwości czy dam radę psychicznie i fizycznie, ale wszystko szczęśliwie się zakończyło. Wyszłam za mąż, perfekcyjnie zdałam egzaminy, oddałam projekty na czas i wyruszyłam w piękną podróż…

Uwielbiam rozmyślać, wspominać i analizować. Doświadczać wszystkiego kolejny raz i wyciągać wnioski na przyszłość. Wczoraj doszłam do wniosku, że w życiu należy stawiać odważne kroki, iść do przodu i próbować, szczególnie wtedy, kiedy napotykamy trudności, a inni w nas wątpią. To taka mała motywacja dla wszystkich, którzy właśnie zaczynają nowy rozdział życia!

W stylizacji gra neutralnych kolorów. Biel z przewagą beżu jest doskonałą propozycją na letni, słoneczny dzień. Luźne spodnie, odpowiednie dla wszystkich typów sylwetek, sprawdzą się w wielu okolicznościach (no może oprócz pracy). O innych trendach wiosna/lato pisałam Wam – tutaj.

zdjęcia: Mateusz

spodnie – Zara (old)
ramoneska – no name
bluzka – SheIn
okulary – Fossil
zegarek – Cluse
paznokcie – Anastazja

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *