Adventurer

Adventurer

Witajcie!
Jak wspominałam Wam ostatnio w poście ,,Let it snow” – zima to nie powód, żeby zaprzestać spacerów i jakiejkolwiek aktywności na świeżym powietrzu. Ta pora roku, mimo iż nie dla wszystkich przyjemna, ma w sobie pewnie urok – zwłaszcza gdy spadnie świeży śnieg, świeci słońce i nawet miejski krajobraz wygląda bardziej malowniczo, a wtedy można wybrać się na zdjęcia. Na Instagramie możecie czasem natknąć się na takie wstawki z naturą w roli głównej – większość z nich łapię właśnie w trakcie pieszych wędrówek. A zima potrafi być bardzo fotogeniczna :)
Chociaż nie lubię zimna, mam ciągle zimne dłonie i niekiedy stopy, a długie spacery na mrozie wydawałyby się kompletnie nie dla mnie, to nie zaprzestaję spacerowania. Odpowiednia ilość warstw i ciepłych, wełnianych swetrów pomaga mi przetrwać najgorsze i cieszyć się w pełni z zimowej aury. Do tego gruby kożuszek na wierzch, pojemny plecak na wszystkie szpargały i wysokie, sznurowane buty, którym niestraszna żadna zaspa. Wszystko utrzymane w równie ciepłych barwach – brązach, beżach i czerwieni. Teraz czas wyruszać! 

Zdjęcia: Asio
Kożuch | Coat: Old Navy / Jeansy i rękawiczki | Jeans & gloves: Sinsay / Sweter | Jumper: Terranova / Szalik | Scarf: Allegro / Boty | Boots: Topobuwie.pl / Czapka | Hat: H&M

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *