758. Recenzja: Natura Siberica mus rokitnikowy zapewniający maksymalną objętość dla wszystkich typów włosów

Zobacz blog
Witajcie!

Dziś podumamy o musie do włosów.

Będzie to mus rokitnikowy zapewniający maksymalną objętość dla wszystkich typów włosów z Natury Sibericy.

Słowo od producenta:  „Pianka do stylizacji dla wszystkich typów włosów MAKSYMALNA OBJĘTOŚĆ NATURA SIBERICA PROFESSIONAL.

ZALETY:
• Nadaje włosom objętość od cebulek aż po same końce
• Pomaga w układaniu fryzury
• Stymuluje wzrost włosów
• Nawilża i odżywia włosy

Mus do włosów zapewniający im niesamowitą objętość. Chroni włosy przed szkodliwym wpływem stylizacji na gorąco. Uelastycznia włosy i przywraca ich witalność. Fryzura po użyciu musu otrzymuje niesamowitą objętość, a włosy – przywrócona jest ich uroda i zdrowie.
Zawarte w musie witaminy i aminokwasy odżywiają i regenerują włosy.

Olej z rokitnika ałtajskiego i szarłat przyczyniają się do powstawania keratyny, przywracając włosom siłę i blask.
Olej z nasion białego lnu syberyjskiego i proteiny jedwabiu pomagają utrzymać wilgoć wewnątrz struktury włosów.”

Skład:

Mazidło w butli:

Pompka:

Na dłoni:

Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten dostałam w ramach wymiany z Agatą Wójcik. Normalnie można go ucapić w Internecie, gdzie kosztuje ok. 25 zł.
Zapach słodki niczym wata cukrowa.
 Konsystencja biała pianka.
Opakowanie i pojemność: biała, plastikowa tuba z pipkiem do wyciskania specyfiku. Tonacja napisowa rosyjskości pełna. Pojemność: 150 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Opakowanie starczy spokojnie na ponad pół roku użytkowania.
Działanie: kiepskie. Zacznę może od tego, że w produkcie tym pokładałam wielkie nadzieję. Liczyłam, że uwydatni mi włosów piękno wewnętrzne, podkreślając ich chiński skręt. Miałam także wizje objętości niepojętej iście… Specyfik zatem wgniatałam kilkakrotnie w suche/mokre włosy – od spodu – i delikatnie kosmyki następnie podsuszałam. I… Nic! Zero skrętu, zero fal. Brak nawet objętości. Od całej tejże procedury włosy jedynie się nieestetycznie „wymięły” (czyt. wyglądały jak przeżute), w wyniku czego musiały zostać związane i upięte, by nie straszyły otoczenia. Produkt nadał kudłom jedynie delikatnego blasku. A to trochę słabo jak na piankę za ponad 25 zł. Co z tego, że mazidło pachnie ładnie, jest wydajne i skład ma przyjemny? Dla mnie to produkt beznadzieja, który – najprawdopodobniej – oddam komuś gdzieś tam. Nie polecam i nie kupię go na pewno.
Ocena: 2/5

Miałyście?

Kathy i Leon

PS. Wesele udane.
Żołądek szczęśliwy.
Głowa cała i nogi też – nie licząc wielkiego odcisku pod paluchem.
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *