756. Na piątek!

Zobacz blog
Witajcie!

Dziś – zamiast planowanej dawki słodkości i cudności – będzie zdrowo i owocowo.

Leon raczyć się będzie tymi oto przekąskami:

Te powyższe owocowe rarytasy są jest niejakim detoksem przed nadchodzącym weekendowym srogim obżarstwem rodzinnym, jakie mnie czeka.

Wesele – bo o nim mowa – będzie wymagać ode mnie bowiem apetytu niezaspokojonego połączonego z żołądkiem bez dna i wiecznie głodną miną.
Dzięki temu będę w stanie jeść wszystko i wszędzie – by zadowolić gospodarzy – najlepiej przez noc całą.

Dlatego dziś głoduję, by jutro sobie niczego nie żałować!

A Wy jak spędzacie piątek?

Kathy i Leon
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *