746. Wtorkowa mobilizacja

Zobacz blog
Witajcie!

Za jakieś kilka chwil czeka Leona praca wytężona.

Już bowiem od godzin porannych musi być zmobilizowany do granic możliwości.
Nie ma, że się nie chce, albo że brzuch boli!

Dziś trzeba być zwartym i gotowym.
Nadciąga bowiem z centrali wizytacja szefostwa…

Będą węszyć, niuchać po kątach i przepytywać wszystkich o wszystko.
Każdy li pracownik zostanie przestudiowany i wybadany od stóp do głów…

Leon przygotował się już poniekąd do owej lustracji i następującej po niej dysputy srogiej.

Na każde pytanie będzie odpowiadał: oczywiście!

Z centralą się bowiem nie dyskutuje – centrali się jedynie słucha…

Leon idzie więc po drugą dawkę kofeiny i robić będzie za zwiadowcę wizytacji.

Tymczasem życzy Wam dobrego dnia.

Kathy

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *