744. Truskawkowa niedziela!

Zobacz blog
Witajcie!

Dziś miał być przepis na leonową pizzę, natomiast z racji na upał masakryczny, pomysł na owe gorące danie się stopił.

Dlatego też zamiast srogiej wyżerki, będzie coś lekkiego i zdrowego.

I przepięknie pachnącego!

Truskawki, bo o nich mowa, to mój ulubiony owoc czasu letniego.
Mogę jeść je kilogramami w różnej postaci i nigdy nie mam dość.

Ciasta, koktajle, lody, sorbety truskawkowe…
Ach istne niebo w paszczy!

Dziś z kolei, będąc z odmętach niedzielnego leniwcowania, będę raczyć się truskawkami prosto z krzaka.

Oto porcja, którą zaraz zjem:

Taka łubianka znika w brzuchu mym w przeciągu kilku sekund.
I co najdziwniejsze, rozbudza tylko apetyt na jeszcze więcej owoców!

Chyba zrobię później napad na jakiś podmiejski ogródek.

A jaki jest Wasz ulubiony owoc?

Kathy i Leon dyszący z gorąca
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *