2225. Joop! Le Bain woda perfumowana

Zobacz blog
Witajcie!

Dziś czas na perfumy.

Będę mówić o Joop! Le Bain woda perfumowana.

Słowo od producenta: „Woda toaletowa dla kobiet Joop! Le Bain to orzeźwiająca, trwała kwiatowo-owocowa wariacja na temat zmysłowej atrakcyjności krajów Dalekiego Wschodu. Docenią ją przede wszystkim kobiety, które kochają lekkie zapachy i marzą o czystej elegancji w kuszącym odcieniu wyrafinowanego piękna. Zapach Le Bain po dość intensywnym, dla niektórych może nawet nazbyt odurzającym wstępie, płynnie przejdzie w delikatne cytrusowe nuty.

Początkowa siła wody toaletowej Joop! Le Bain wynika z oryginalnego połączenia soczystej cytryny i bergamoty z upojnymi kwiatami pomarańczy. Następnie uwagę przykuje figlarne połączenie drewna i kwiatów, na które składa się przede wszystkim delikatna konwalia i ponętny jaśmin oraz ciepłe zapachy cedru i drzewa sandałowego. Wyjątkową bazę perfum Le Bain uzupełnia żywiołowa ambra, aromatyczna paczula i bób tonka. Za wieńczące zapach słodkawe ciepło odpowiada aromat niepowtarzalnej wanilii, dzięki której Twój dzień stanie się zdecydowanie bardziej radosny!
Za sprawą wody toaletowej Joop! Le Bain łatwo przyciągniesz uwagę wszystkich w Twoim otoczeniu i nieustannie będziesz się czuć rześka i naturalnie piękna. W perfumach Le Bain zakochasz się na całe życie już po pierwszym wdechu. Zapach został wprowadzony na rynek w 1989 roku.”


Produkt w okazałości:







Otworek:



Szczegóły:

Cena i dostępność: perfumy kupiłam na Notino.pl za ok. 80 zł.

 Zapach: głęboki, słodki, mocny, ciepły.
Konsystencja: płynna.
 Opakowanie i pojemność: pojemnik szklany, prosty, przezroczysty z białym korkiem i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 75 ml.
  Wydajność: bardzo dobra. Produktu wystarczy na jakiś rok regularnego psikania.
Działanie: dobre. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z marką perfum Joop! Nigdy wcześniej nie słyszałam nawet o tejże firmie zapachowej, gdyż zwykle jarałam się produktami z wyższej półki. Ale oczywiście jak to zwykle bywa, gdy tylko pojawiła się promocja na perfumy na Notino.pl, to musiałam wybrać najlepszy deal – jakbym nie miała 30 flakonów innych zapachów i jakbym potrzebowała nowej woni. I tak więc w me łapki wpadły perfumy Joop! Co o nich sądzę? Ano na pewno nie jest to zapach na lato, gdyż jest mocny, słodki i głęboki. Od razu po psiknięciu wyraźnie czuję bursztyn, drzewo sandałowe oraz piżmo, które potem ustępują miejsca oszałamiającej słodyczy jaśminu i róży oraz wanilii. Zapach ten jest bardzo wyrazisty i ewidentnie zostawia za sobą tzw. ogon, który ciągnie się za wami, gdziekolwiek przejdziecie. Mi osobiście podoba się taka wielowymiarowość zapachowa, ale wiadomo, że jak jest gorąco i upalnie, to taka woń może drażnić niźli cieszyć. Dlatego też zostawię sobie powyższe perfumy na jesień i zimę, bo są naprawdę warte uwagi a ich trwałość jest godna podziwu – ok. 10 godzin na ciele, do trzech dni na ubraniach. Polecam wypróbować.
 Ocena: 4/5

Miałyście?


Kathy i Leon

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *