2094. Bielenda Professional Hand Program regenerujący krem do rąk

Zobacz blog
Witajcie!

Dziś pora na dłonie.

Będę mówić o Bielenda Professional Hand Program regenerujący krem do rąk.

Słowo od producenta: „Bielenda Professional HAND PROGRAM Regenerujący krem do rąk 50ml


Przeznaczenie:
 sucha, szorstka i zniszczona skóra dłoni.

Składniki aktywne: Mocznik, D-panthenol, Olej ze słodkich migdałów.

Działanie:

• nawilża, wygładza i odżywia naskórek
• łagodzi podrażnienia
• zapobiega wysuszeniu
• chroni skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
• doskonale się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości.”


Mazidło w okazałości:




Od producenta:




Skład:



Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt kupiłam w Rossmanie za ok. 16 zł.
Zapach: przyjemny, trochę słodki, jak wata cukrowa.
Konsystencja: kremowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, z elementami srebra , czerwieni i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 50 ml.
Wydajność: średnia. Takie opakowanie starczy nam na jakiś miesiąc regularnego kremowania się.

Działanie: zacne. Zacznę od tego, że uwielbiam kremy do rąk. To jedyny produkt, którego kupowania na zapas się nie boję, gdyż wiem, że i tak wszystko zużyję. Mazidła do rąk schodzą bowiem u mnie tonami; dłonie kremuję po kilka, a czasami i kilkanaście razy dziennie. Z kremem od Bielendy na szczęście takiej intensywności w aplikacji nie było. Produkt okazał się na tyle odżywczy i bogaty w treściwe składniki, że wystarczyło dwa razy dziennie posmarować nim dłonie, aby skóra na nich była nawilżona i szczęśliwa. Specyfik był niestety mało wydajny (niecały miesiąc i denko) ale za to szybko się wchłaniał, zostawiając po sobie przyjemny dla nosa zapach. Warto wspomnieć, że kremik mnie nie uczulił, ani nie podrażnił. Myślę, że jest to gagatek wart zakup, tylko w większej pojemności. 50 ml to stanowczo za mało, jak na taki krem do rąk. Ja bym poprosiła od razu pana producenta o wersję 500 ml! 
Ocena: 4/5


Miałyście?

Kathy z Leonem

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *