2033. Miyo Lip Me Lipstick szminka do ust

Zobacz blog
Witajcie!

Dziś czas na kolor na ustach.

Będę mówić o szmince Miyo Lip Me Lipstick, jaką otrzymałam w ramach giftów z konferencji Meet Beauty  IV (Klik! i Klik!).

Słowo od producenta: „Pomadka o zapachu budyniu waniliowego o kremowej konsystencji i właściwościach nawilżających. Zawiera ochronne filtry UV. Dostępna w 7 odcieniach.”

Produkt w okazałości:

Mój odcień:

Kolor:

Na dłoni:

Na ustach:

Zacznę od tego, że to moja pierwsza pomadka w takowym odcieniu.

I ewidentnie ostatnia…

Nie jestem bowiem fanką tego typu barw na swych ustach.

Kolor fioletowy – moim zdaniem – jest dobry dla cieni do powiek, ale nie dla produktów szminkowych, w których to wargi wyglądają po prostu źle.

Coś na kształt zombi czy niewyspanego wampira.

Jeśli chodzi o samą formułę i właściwości pomadki, to są one wielce przeciętne.
Ot zwykła pomadeczka jakich wiele na rynku kosmetycznym, typowo nawilżająca i ochraniająca przed wysuszeniem, ale bez wodoodporności czy dobrej trwałości.

Wystarczy picie czy jedzenie, by produkt z ust uciekł i już nie wrócił.

Może teraz dla odmiany jakieś plusy…

Na pewno warto wspomnieć, że szminka nie podrażniła ani nie uczuliła mnie.
Jest ponadto bardzo tania i łatwo dostępna.
Ma także dobrą pigmentację, która „daje po oczach” już od pierwszego nałożenia na usta.

Ja jednak nie wrócę do niej ponownie, bo wolę pomadki długotrwałe, matowe.

Produkt kosztuje ok. 10 zł, ma 5 g pojemności i można go dostać w sklepach z produktami Miyo.

Miałyście?

Kathy Leonia
Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *