1354. Na piątek!

Zobacz blog
Witajcie!

Dziś się rozpłyniemy.

Utoniemy w czekoladowości i orzechowości ziemnej…

Oto co na mnie czeka:

Słowo od producenta, skład i kaloryczność:

W opakowaniu:

Po wyjęciu:

W pojedynkę:

Po ugryzie:

Tak oczy Was nie mylą.
To słynne Reeses.

Słodycze o popularności tak wielkiej, że aż umysł tego pojąć nie może.

Dorwałam je w Tesco za jakieś 7 zł.
I przepadłam od pierwszego gryza.

Połączenie masła orzechowego i czekolady – kosmos i obłęd.
Coś wspaniałego!

Mogłabym jeść to kilogramami i nigdy bym dość nie miała…

Nie muszę mówić, że jak tylko pochłonęłam ową pakę poleciałam po następną?
Tak na czarną godzinę.

A Wy co dziś jecie?

Kathy Leonia

Dalej

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *